"Gazeta Polska": Prowokatorzy-amatorzy
Tak twierdzą informatorzy "Gazety Polskiej". Według nich była to zaplanowana prowokacja, która miała skompromitować Komisję Weryfikacyjną. L. miał być, podobnie jak dziennikarz Sumliński, "mięsem armatnim".
Tak twierdzą informatorzy "Gazety Polskiej". Według nich była to zaplanowana prowokacja, która miała skompromitować Komisję Weryfikacyjną. L. miał być, podobnie jak dziennikarz Sumliński, "mięsem armatnim".